24 lutego 2015

Przeprosiny + malutki haul :)

                                                            Witajcie ponownie !

Na początku chciałabym was bardzo i to bardzo przeprosić za moją nieobecność, ale miałam za dużo spraw na głowie, różne sprawy rodzinne, nie rodzinne. Na pewno wiecie o co mi chodzi :)
Pewnie nikt nie czyta tego bloga regularnie, więc nie zauważył mojej nagłej nieobecności, ale pomińmy ten wątek i bądźmy kulturalni. Więc tak, miło mnie to zaskoczyło, ale od paru osób dostałam porady dotyczące mojego bloga co mogę zmienić w wyglądzie itp.
Na pewno muszę zmienić to by zacząć pisał dłuższe wpisy, nie będzie łatwo bo lubię powiedzieć krótko i na temat :)  Ale damy radę, wierzę w siebie. 

Dostałam też bardzo interesujące pytanie, czy chciałabym nagrywać filmiki na Youtube, nie wiem co mam o tym myśleć, doradzicie mi? ( prosiłabym w komentarzu : >  ) 
Więc tak, żeby nie przedłużając waszego cennego czasu przejdźmy do Haulu ( chyba tak to się piszę ) 

1. Pierwszą rzeczą którą zakupiłam w ostatnim czasie, jest to puder marki SYNERGEN, pewnie kojarzycie go ze sklepu Rossmann. Jest to puder antybakteryjny, niezawodnie  zakrywa zaczerwienienia i wypryski, nie zapychając porów. Nadaje cerze naturalny, piękny i matowy wygląd.
Trafiłam na super promocję, zakupiłam go za jedyne 6.99 zł podajże. A tak to kosztuje z 10.00 lub nawet mniej. Moim zdaniem nie zakrywa aż tak dobrze wyprysków czy zaczerwienień, ale potwierdzam jest antybakteryjny, dobrze wtapia się w naturalny odcień skóry (ale jeszcze trzeba umieć dobrać puder do odcienia skóry) tutaj macie zdjęcie jak wygląda, jest na prawdę godny polecenia (y) 

2. Drugą rzeczą którą zakupiłam w tym samym sklepie co poprzednią jest to Mascara pogrubiająca rzęsy + lekkie uniesienie, z firmy Rimmel London. Moja opinia co do tej Mascary jest przeciętna, mam swoje powody do radości ale też do rozczarowania.
PLUSY :
+ intensywny kolor,
+ pogrubione rzęsy, lekko uniesione,
+ wydajność
MINUSY :
-- sklejanie rzęs
-- twardość

3. No i ostatnim moim zakupem jest kolejna Mascara ale teraz z firmy MaXFactor. pierwszy raz zakupiłam właśnie tą maskarę, przeraża mnie jej cena. Ale jednak skusiłam się na wypróbowanie, i jestem mega pozytywnie zaskoczona, wiele moich znajomych odradzało mi właśnie zakupu tego typu tuszy, ale postawiłam na swoim i zakupiłam. Naprawdę mogę szczerze polecić zakup. 

Więc tak to na dzisiaj koniec mojego wpisu.
Mam nadzieję, że będę teraz regularnie dodawała nowe wpisy na bloga, ponieważ zależy.
Więc tak pamiętajcie, żebyście pomogli mi w bardzo ważnej sprawie.
NADAJE SIĘ DO NAGRYWANIA FILMIKÓW NA YOUTUBE?
poproszę o szczere komentarze.
Więc do zobaczenia za kilka dni ! :)
papapapapap.


05 lutego 2015

Miłość na odległość.

                       Hej kochani to znowu ja :)

Przepraszam bardzo za moją dłuższą nieobecność ale miałam bardzo dużo nauki, wiecie jak to jest.
Szkoła.. ehh niestety moje Województwo ma jako ostanie ferie ( 16 luty ) . Ale nie dlatego dzisiaj do Was przyszłam by narzekać na szkołę :) . Dzisiaj postaram powiedzieć Wam jakie mam zdanie na temat związków na odległość. 

Więc tak od razu mówię, że to jest tylko moje zdanie na ten temat.
Związek na odległość, nie jest nic przyjemnym. Twoja ukochana osoba, mieszkająca 400 km od Ciebie. To nie  kolorowa bajka. Moim zdaniem związek na odległość ma dopiero wtedy sens kiedy starasz się nie tracić kontaktu z osobą którą kochasz. Nie mówię tutaj o takim związku, że rozmawiasz sobie z chłopakiem oddalonym od Ciebie 548 km przez skype, a potem idziesz sobie na imprezę i za hajs matki baluj . W związkach na odległość trzeba mieć do siebie ogromne zaufanie.
Może i osoba która mieszka od Ciebie daleko, się o tym nie dowie ale ja miałabym wyrzuty sumienia, że nie jestem szczera a co dopiero osobą której można zaufać.
Jest wiele sposobów na przezwyciężenie odległości : 
1. Zamieszkać razem
2. Spotykać się chociaż raz w weekend
3. Rozmowy przez Skype
I dużo dużo więcej. 
Więc tak, to tyle co do mojej wypowiedzi na temat Związku na odległość.
Leżeli macie inne poglądy na ten temat proszę napiszcie w komentarzu :)
Jeżeli chcielibyście zobaczyć jakiś dany temat na moim blogu, nie krępujcie się i piszcie w komentarzu :) 

02 lutego 2015

TAG ekstremalne scenariusze

                                    Hej kochani !

Mam nadzieję, że poprzednim wpisem na bloga was nie odstraszyłam. 
Nie miałam pojęcia co mogłabym dzisiaj dla was napisać, lub podzielić się czymś .
Ale postanowiłam przyjść dzisiaj do was z pytaniami :)
Więc, żeby nie przedłużać zaczynajmy !

1. Wolałabyś nie mieć przyjaciół, czy nie mieć rodziny? przyjaciół, nie chciałabym być sierotą. A przyjaciół zawsze można poznać.

2. Wolałabyś spędzić 2 dni bez tabletu, czy 3 dni bez telefonu? spędzić dwa dni bez tabletu, bo go nie mam xd

3. Wolałabyś wypić zepsuty sok jabłkowy, czy wypić surowe jajko? surowe jako brzmi jakoś bardziej przekonująco. I tak wybiorę.

4. Wolałabyś mieć czerwone oczy czy włosy? włosy bo da się je przefarbować ;p

5. Wolałabyś do końca życia nie używać szczotki do włosów czy do zębów? zdecydowanie szczotki do włosów, da się innymi sposobami rozczesać włosy.

6. Wolałabyś nie mieć internetu przez rok, czy telefonu przez miesiąc? Więc tak, internetu przez rok, miałabym internet na telefonie (y) 

7. Wolałabyś chodzić do końca życia w spodniach czy w spódniczkach? Zdecydowanie spodnie !

8. Wolałabyś latanie czy niewidzialność? szczerze mówiąc to nie wiem , to i to by się przydało. Ale wybiorę chyba niewidzialność.

9. Źle ścięte włosy, czy brwi odrysowane od szklanki? Źle ścięte włosy, z tym wygląda się jeszcze jak człowiek a nie jak ma się skrzydła ptaka na brwiach.

10. Wolałabyś mieć szminkę na zębach czy spływający tusz? spływający tusz bardziej widać, i trudniej się go pozbyć. A szminkę masz na zębach i tylko przetrzesz palcem. Szminkę na zębach :)

Mam nadzieję, że wam się spodoba, jeżeli tak zostawcie w komentarzu opinię oraz link do swojego bloga :)  do zobaczenia !
    

01 lutego 2015

O mnie :)

                                  Witam was kochani !


Mam na imię Wiktoria. Nazwiska chyba nie powinnam podawać. Nie mam bladego pojęcia, dopiero zaczynam prowadzenie bloga. Nie chciałabym Was zanudzać tym czym się interesuje, ale wypadałoby powiedzieć o sobie kilka słów. W tym roku skończę 16 lat, a dokładniej 01 grudnia . Żeby nie tracić niepotrzebnie Waszego czasu zamiast opisywać się z wyglądu dodam swoje zdjęcie pod koniec wpisu .
Interesuje się muzyką, kocham grać w siatkówkę, chociaż tego nie wykazuję na lekcji w-f. 
Wracając do muzyki. Jest dla mnie całym światem. Nie wyobrażam sobie codziennej rutyny bez, śpiewu podczas prysznica, słuchania swoich ulubionych piosenek podczas drogi do szkoły. 
Gram na gitarze, śpiewam, a w przyszłości chciałabym być policjantkom :)
Mam starsze rodzeństwo, siostrę która ma 20 lat oraz brata który ma 29 lat. Mieszkam w domku jednorodzinnym w miejscowości Piła, która znajduje się w Wielkopolsce.
To chyba powinno starczyć co do mojej osoby. Jak obiecywałam macie moje zdjęcie :)
Mam nadzieję, że spodoba Wam się mój blog, i zostaniecie ze mną na dłużej. Byłoby mi naprwadę miło.